Choć do Bożego Narodzenia zostało jeszcze trochę czasu, obiecaliśmy sobie, że w tym roku „pierniczkowanie” zaczniemy wcześniej – i powtórzymy je jeszcze kilka razy. Dlaczego? Bo nasze dzieci to uwielbiają!

Podczas ostatnich zajęć wspólnie zagniataliśmy ciasto, wykrawaliśmy przeróżne kształty i oczywiście – dekorowaliśmy. Dzieci z zapałem opowiadały, że w domu również przygotowują świąteczne wypieki razem z rodzicami. To dla nich ważny, rodzinny rytuał, który wywołuje mnóstwo ciepłych wspomnień.

Niestety – albo może stety – nie udało nam się zrobić zdjęć gotowych pierniczków. Zniknęły z talerzy w mgnieniu oka! Ledwo zostały udekorowane, a już zostały pochłonięte z wielkim zachwytem.

Ale nic straconego. Skoro pierniczki wywołały tyle radości, w Świetlikach będziemy do nich wracać jeszcze nieraz. W końcu przygotowania do świąt są równie piękne jak same święta.

Tekst i foto: Małgorzata Tomczak